Strefa Ucznia

Seriale anglojęzyczne, które warto znać – część 2

Kilka dni temu zdałam sobie sprawę, że od mojego ostatniego wpisu o serialach przydatnych w nauce angielskiego minął grubo ponad rok. Pomyślałam więc, że najwyższa pora uaktualnić to zestawienie i przedstawić Wam nowe propozycje seriali, które idealnie nadadzą się do szlifowania angielskiego w domowym zaciszu. Poniżej znajdziecie tytuły, które polecam nie tylko ze względu na ciekawą fabułę, ale przede wszystkim dlatego, że są również interesujące pod względem językowym. Postawiłam na różnorodną tematykę oraz miks nowości i nieco starszych tytułów. Jestem pewna, że każdy z was znajdzie na poniższej liście coś, co przypadnie mu do gustu. Jeśli więc od jakiegoś czasu szukacie wciągającego serialu, którego oglądanie jednocześnie wpłynie korzystnie na Wasz angielski – look no further!

Zanim jednak zdecydujecie się na którąś z propozycji wymienionych poniżej, zajrzyjcie do mojego poprzedniego artykułu, w którym piszę więcej na temat, tego jak uczyć się za pomocą filmów i seriali oraz dlaczego jest to jedna z najefektywniejszych metod nauki języka obcego.

Przeczytane? A więc zapraszam do zapoznania się z moimi propozycjami poniżej:)

*Jeśli lubisz seriale z tłem historycznym*

1. Peaky Blinders

Kto jest na bieżąco z wpisami na blogu, ten wie, że był to mój ulubiony serial na początku tego roku i zasłużenie pojawił się w inspiracjach stycznia. Opowiada on o losach gangsterskiej rodziny Shelby i ich walce o wpływy w Birmingham z czasów dwudziestolecia międzywojennego. Polecam ten serial zarówno wszystkim tym, którzy lubią seriale z tłem historycznym, jak również wielbicielom angielskich akcentów:) W serialu usłyszymy piękny akcent brummie oraz wiele wyrażeń charakterystycznych dla tamtych czasów. Ze względu na trudną wymowę i słownictwo oglądanie tego serialu w oryginale zdecydowanie poleciłabym zaawansowanym słuchaczom.

2. The Crown

Kolejnym serialem, który w ostatnich miesiącach polecałam na moim fan page’u był serial The Crown. Jeżeli tak jak ja uwielbiacie klimaty brytyjskich wyższych sfer i rozpaczaliście w dniu, w którym ogłoszono koniec Downton Abbey, to ta propozycja z pewnością przypadnie Wam do gustu:) Pierwszy sezon The Crown opowiada o losach Elżbiety II i jej panowaniu we wczesnych latach 50-tych XX wieku. W przeciwieństwie do Peaky Blinders nie znajdziecie tu scen walki, ani przesadnie wartkiej akcji, niemniej każdy odcinek ogląda się z rosnącym zainteresowaniem. Serial skupia się bowiem na członkach rodziny królewskiej i relacjach między nimi, a także świetnie obrazuje etykietę oraz specyficzne zasady panujące w Buckingham Palace. Jeśli chodzi o stronę językową, to przede wszystkim możemy tu posłuchać nieco staroświeckiej już wersji akcentu SSBE (Standard Southern British Accent) charakterystycznym dla brytyjskiej upper-class, którym posługiwała się wówczas królowa Elżbieta II. Polecam!

*Jeśli lubisz język ulicy*

3. Breaking Bad

Jeżeli jeszcze nie widzieliście kultowego Breaking Bad, to najwyższa pora to zmienić. Ten serial jest tak dobry, że sama obejrzałam wszystkie sezony aż trzy razy:) Opowiada on o losach nauczyciela chemii, który dowiadując się, że cierpi na śmiertelną chorobę, postanawia finansowo zabezpieczyć swoją rodzinę i…zaczyna produkować metamfetaminę. To idealna propozycja dla wszystkich maniaków slangu, serial naszpikowany jest bowiem kolokwialnym słownictwem. Usłyszymy tu m.in. charakterystyczny Spanglish (akcja serialu rozgrywa się w stanie Nowy Meksyk). Uwaga! Istnieją spore szanse, że po skończonym seansie każde zdanie będziecie kończyć soczystym bitch!;)

4. The Wire

To serial kryminalny, który w zależności od sezonu opowiada o różnych problemach targających amerykańskie miasto Baltimore słynące niegdyś z bardzo wysokiej przestępczości. W serialu śledzimy losy jednostki policji do spraw handlu narkotykami oraz ich koronnej metody w jego zwalczaniu – podsłuchu (tytułowy the wire). W miarę kolejnych sezonów akcja serialu rozszerza się na inne wątki m.in. przemyt, korupcję czy politykę samorządową. Jest to jeden z tych seriali, który wciąga powoli, jednak kiedy już „wpadniecie”, będziecie musieli obejrzeć go do końca:) Poza tym w żadnych chyba innym serialu nie znajdziecie większego stężenia amerykańskiego slangu charakterystycznego dla afroamerykańskiej społeczności. Na początek zdecydowanie polecam oglądać z napisami. Przyznam, że nawet znajomi native-speakerzy potrzebowali ich od czasu do czasu;)

*Na babski wieczór*

5. Girls

Jeżeli macie ochotę na niesztampowy babski serial, który obnaża prawdę o stosunkach międzyludzkich w dość brutalny sposób, to ta propozycja może przypaść Wam do gustu. Serial skupia się na losach kilku przyjaciółek mieszkających w Nowym Jorku i ich życiowych perypetiach. Serial często określa się jako mniej wystudiowaną i prawdziwą wersję kultowego Seksu w wielkim mieście, ale ja nie do końca się z tym zgadzam;) Tak czy siak, serial polecam ze względu na wszechobecny język potoczny.

6. The Affair

Niezwykle wciągający serial opowiadający o losach mężczyzny uwikłanego w romans oraz o konsekwencjach z tym związanych. Bardzo ciekawa wielowątkowa fabuła, która opowiedziana jest w niestandardowy sposób – wydarzenia rozgrywające się w każdym odcinku zawsze pokazane są z perspektywy dwóch osób. Serial na pewno daje do myślenia i porusza trudne tematy nie dając jednoznacznych odpowiedzi na targające głównymi bohaterami problemy. Pod względem językowym serial przypadnie do gustu poziomom od B2 wzwyż.

*Dla wszystkich*

7. New Girl

Uwielbiam seriale, w których króluje uniwersalny humor. Jeżeli łezka kręci Wam się w oku na wspomnienie Przyjaciół, a odcninki Modern Family, który polecałam w poprzednim zestawieniu znacie już na pamięć, to jestem pewna, że ta propozycja Wam się spodoba:) New Girl skupia się na losach dziewczyny, która pewnego dnia rozstaje się z chłopakiem i wynajmuje mieszkanie na mieście, w którym poznaje trzech delikatnie mówiąc specyficznych lokatorów. Z tej sytuacji wynika oczywiście mnóstwo zabawnych perypetii:) Ze względu na nieskomplikowaną fabułę jest to serial, który spokojnie mogą oglądać osoby, których angielski znajduje się w okolicach poziomu Intermediate – tym bardziej z napisami!

8. Stranger Things

Hit Netflixa z zeszłego roku i serial dla miłośników niewyjaśnionych zjawisk (czy są tu jacyś fani kultowego Z Archiwum X?:D) Nie chcę zdradzać zbyt wiele z fabuły więc napiszę tylko, że w tajemniczych okolicznościach znika 12-letni chłopiec, a informacje dotyczące tego, gdzie się podział posiada dziewczynka z nadprzyrodzonymi umiejętnościami, która ni stąd ni zowąd pojawia się w miasteczku. Pierwszy sezon zawiera 8 odcinków, które prawdopodobnie i tak obejrzycie za jednym zamachem;)

Co myślicie i moich serialowych propozycjach? A może macie jakichś swoich ulubieńców, których dodalibyście do listy?

Happy binge-watching! :)